Instytut Psychologii Stosowanej
Witamy
w Instytucie Psychologii Stosowanej
PROWADZIMY NABÓR JESIENNY I ZIMOWY DO:
STUDIUM PSYCHOLOGII I PSYCHOTERAPII
na kierunek:
PSYCHOTERAPIA
5 semestrów
(psychoterapia rodzinna, psychoterapia par, interwencja kryzysowa, terapia uzależnień)
Szeroki zakres materiału pozwala na kształcenie umiejętności w zakresie terapii indywidualnej, grupowej, terapii rodzin, par, terapii osób uzależnionych oraz działań terapeutycznych w zakresie interwencji kryzysowej. Celem nauki na kierunku psychoterapia jest nabycie umiejętności sprawnego i profesjonalnego pomagania.
Absolwenci Studium Psychologii i Psychoterapii będą mogli kontynuować naukę w Szkole Psychoterapeutów.
Nasze atuty:
- Kształcimy specjalistów nastawionych na pracę z klientem
- Uczymy pomagania sobie i ludziom
- Zwiększamy świadomość własnych potencjałów i deficytów
- Przekazujemy wiedzę praktyczną
- Zatrudniamy wyłącznie profesjonalną kadrę
- Zajęcia prowadzimy w kameralnej, rodzinnej atmosferze
- Kładziemy duży nacisk na wszystkich kierunkach na takie przedmioty jak:
- psychologia praktyczna,
- psychoterapia indywidualna i grupowa,
- kontakt terapeutyczny,
- praca z klientem.
Zapraszamy do nauki i na kursy do naszych oddziałów:
w Warszawie, Poznaniu, Katowicach, Wrocławiu, Krakowie i Łodzi oraz tryb online.
IPS powstał w 1997 roku.
Warszawa, Poznań, Katowice, Wrocław, Kraków, Łódź oraz tryb online
psychoterapia
Dołącz do nas!
Do zobaczenia na wspólnej drodze!
Spotkasz tu ludzi w różnym wieku, różnym wykształceniu, różnym doświadczeniu życiowym, różnych potrzebach i oczekiwaniach. Możesz wybrać interesujący Cię kierunek i dzięki bogatemu programowi poszczególnych przedmiotów możesz zacząć poznawać najbardziej tajemniczą i najbardziej interesującą osobę w Twoim życiu… którą jesteś Ty sam. Wystarczy, że właśnie teraz zdecydujesz się na uzyskanie szerszych informacji, a tym samym dajesz sobie szansę na zmiany, których głębią i zakresem już niedługo sam będziesz zaskoczony.
Wybierz wygodną dla siebie formę kształcenia:
Studium Psychologii i Psychoterapii – kolejne edycje – kształcenie na kierunku psychoterapia – w zawodzie: psychoterapeuta
- nauka w studium trwa 2,5 roku (5 semestrów)
- zajęcia prowadzone są w systemie zaocznym
- zjazdy odbywają się 2 razy w miesiącu co 2 tygodnie w soboty i niedziele
- wyjazdowe warsztaty szkoleniowe w każdym semestrze
- placówki edukacyjne w 3 miastach Polski
- wyjątkowo atrakcyjne czesne
- nauka nastawiona na rozwój osobisty
- uczymy praktycznego zastosowania wiedzy
- przygotowujemy do realnej i profesjonalnej pracy z klientem
Kursy
Zapraszamy na profesjonalne kursy z zakresu psychologii, psychoterapii, coachingu, rozwoju osobistego.
- niskie ceny!
- dyplomy dla uczestników
- zajęcia sobotnio-niedzielne w dogodnych godzinach
Warsztaty
Intensywne wyjazdowe treningi i warsztaty psychologiczne połączone z wypoczynkiem. Warsztaty są zazwyczaj organizowane dwa razy do roku: jesienią (wrzesień/październik) oraz na wiosnę (marzec/kwiecień/maj). Rozpoczynają się w niedziele, a kończą się w sobotę.
- konkurencyjne cena
- wyjątkowy czas poświęcony sobie, własnemu rozwojowi
- nauka praktycznych umiejętności
- dyplomy dla uczestników
- wyjątkowe miejsce wypoczynku
- możliwość wyjazdu z osobami towarzyszącymi
Szkoła Psychoterapeutów
AKTUALNA OFERTA KURSÓW I WARSZTATÓW Z ZAKRESU PSYCHOLOGII I PSYCHOTERAPII
Słuchacze o Studium Psychologii i Psychoterapii
Tak trzymać! 🙂
DLACZEGO WARTO WYBRAĆ NAUKĘ W INSTYTUCIE PSYCHOLOGII STOSOWANEJ
Czasami wchodzimy w naszym życiu w okres, w którym mamy poczucie, że stoimy na rozdrożu, mamy wrażenie, że coś musimy zmienić. Możliwe, że właśnie w takim okresie jesteś. Zastanawiasz się i nie wiesz, którą z dróg wybrać. Działając zgodnie z moim mottem „Odwaga jest kluczowym elementem wszystkich działań… począwszy od myśli a skończywszy na realizacji….. „ to doskonałym pomysłem jest wybór nauki w Instytucie Psychologii Stosowanej. Przecież właściwe ścieżki zawsze wyznacza Twoje serce z bagażem nadziei i wiary. Możliwe, że to właśnie ten moment nowych możliwości, właściwej ścieżki, więc wszystko może się wydarzyć…wystarczy sięgnąć po plany, stworzyć marzenia i działać, to Twój czas i Twój wybór. Możliwości, jakie daje Instytut jest mnóstwo a to ile weźmiesz dla siebie zależy od Twojej chęci, motywacji, zaangażowania i otwartości. Co możesz zyskać? ogromną wiedzę nie tylko teoretyczną a również praktyczną, wykładowcy podzielą się z Tobą swoim wieloletnim doświadczeniem, poznasz siebie, odkryjesz siebie i dojdziesz do celu, jaki przed sobą postawiłeś lub skorzystasz z Tu i Teraz. Oczywiście celu postawionego zgodnie z kierunkiem, który wybierzesz. Rarytasem jest Trening Interpersonalny, który uważam powinni przejść wszyscy ludzie na tej ziemi, ale dlaczego warto przejść Trening Interpersonalny i jak on odmienia życie masz możliwość przeczytania w innym pliku. Chcesz zmian, chcesz być lepszym człowiekiem to trzymaj się tej myśli i działaj, dobrze byłoby uświadomić sobie, że całe życie jest drogą rozwoju. Bo nasze życie, jest sumą naszych zachowań, naszych wyborów wynikających z naszych przekonań, naszych myśli i emocji, naszych postaw i reakcji w znaczący sposób jest skutkiem naszej interpretacji doświadczeń, które mają zapis w postaci wspomnień komórkowych. Przez większość czasu działa nasza podświadomość, więc siłą rzeczy nie może być innego efektu i nasze życie będzie wyglądało tak jak wygląda nasza podświadomość. Możliwe, że czasami masz wrażenie jakbyś znajdował się w zamkniętym kręgu, z którego nie ma wyjścia? ale to tylko wrażenie a wyjście? Instytut Psychologii Stosowanej? Oczywiście piszę z perspektywy swoich doświadczeń i są to moje przemyślenia, jako, że jestem absolwentem Instytutu. Dlaczego wybrałam Instytut? Ponieważ zrobiło mi się nudno w moim życiu, marazm, stagnacja, więc szukałam zmian, czegoś nowego, innego, ponieważ uważam, że życie należy doświadczać a nie wegetować. Oczywiście już wcześniej pomagałam ludziom zarówno u siebie jak i innych miejscach, ale miałam poczucie braku i tak powstała decyzja Instytut, potem jeszcze działanie, otwartość i otworzyła się jedna z dróg rozwoju osobistego. Korzyści mogę wymieniać wiele, ale stwierdzam jednoznacznie jak dla mnie to były piękne, budująco – uczące doświadczenie. I takiej drogi Tobie życzę, pełnej otwartości serca, miłości, akceptacji, szacunku i zrozumienia.
ZACHĘCAMY PAŃSTWA DO ZAPOZNANIA SIĘ Z OFERTĄ NASZYCH WARSZTATÓW PSYCHOLOGICZNYCH I PSYCHOTERAPEUTYCZNYCH
Artykuł opisujący wrażenia po treningu interpersonalnym
„Nowe możliwości… więc wszystko, co najlepsze może się wydarzyć…wystarczy sięgnąć po okazję, która właśnie do Ciebie zagląda …stworzyć plan i działać…przecież Ty właśnie Ty jesteś najważniejszym powodem by sięgnąć do kosztowania cudów życia.”
Trening interpersonalny jest procesem jedynym w swoim rodzaju, chociaż mechanizmy tworzenia grupy są stałe to jednak masz możliwość tworzenia i uczestniczenia w całym procesie, w wydarzeniu, które jest niepowtarzalne, więc już ta niepowtarzalność wskazuje, że warto, że masz możliwość doświadczyć czegoś bezprecedensowego. Ponadto masz możliwość nauki doświadczania, nazywania i wyrażania uczuć, zrozumienia ich wpływu a siebie a także na innych, masz możliwość zrozumienia jak zachowania Twoje oddziałują na Ciebie i innych i odwrotnie a też eksperymentowania z nowymi zachwianiami w atmosferze poszanowania, zaufania i akceptacji. Odpowiadając już w tym momencie na pytanie czy warto podsumuję jednym stwierdzeniem -to doskonała okazja, by lepiej poznać siebie i swój sposób funkcjonowania w świecie i co ważne to Ty masz wpływ na to, co będzie działo się w czasie treningu, ponieważ nie można zaplanować przebiegu a całość tworzą uczestnicy. Możesz oczywiście określić swój cel, który będzie Twoją drogą rozwoju osobistego. Kluczowym celem treningu interpersonalnego jest rozwój umiejętności międzyludzkich z elementami pracy nad swoimi obszarami rozwoju, czyli cały czas masz wpływ na przebieg treningu. Możliwe, że pojawiło się Tobie pytanie, dlaczego tak zaznaczam Twój osobisty wpływ na cały proces? Dlatego, że sama przeszłam Trening Interpersonalny i to, co usłyszałam wcześniej przed treningiem od różnych osób wprowadziło niepotrzebne zamieszanie. Dlatego dzisiaj mogę powiedzieć było to jedno z najcudowniejszych przeżyć, które w znaczący sposób odmieniło moje życie. Ja nie stawiałam sobie żadnego celu, postanowiłam, że najlepiej jak umiem skorzystam z chwili w Tu i Teraz. Więc co dał mi trening? Nauczyłam się inaczej postrzegać i lepiej rozumieć siebie, ale też innych ludzi w relacjach międzyludzkich, udoskonaliłam umiejętności zachowania i komunikacyjne, poczułam większy luz i swobodę wyrażania siebie i tak mogłabym wymieniać same korzyści. To był dopiero początek procesu, trening się skończył po tygodniu a już w drodze powrotnej usłyszałam informację zwrotną, otóż kierowca taxi, którą wracałam z dworca PKP odmłodził mnie o 16 lat. Więc sami zobaczcie czyż nie warto! Proces postępował dalej a ja obserwowałam jak umiem budować swoje życie w zgodzie ze sobą. Przeszłam jeden z najpiękniejszych procesów w moim życiu i nie omieszkam nazwać go rarytasem. Korzyści mogłabym wymieniać wiele i do nich przekonywać, ale uważam to nie droga, więc podsumuję całość moją sentencją „Nowe możliwości… więc wszystko, co najlepsze może się wydarzyć…wystarczy sięgnąć po okazję, która właśnie do Ciebie zagląda …stworzyć plan i działać…przecież Ty właśnie Ty jesteś najważniejszym powodem by sięgnąć do kosztowania cudów życia.” A takim cudem jest Trening Interpersonalny. Życzę Tobie cudownych wspaniałych przeżyć i nawet, jeżeli gdzieś przeczytasz, że to trudny trening oparty na emocjach to zajrzyj w siebie i zadaj siebie pytanie czy życie nie opiera się na emocjach? Przecież każda emocja jest dobra, nie ma złych emocji, jeżeli umiesz z emocji korzystać a jeżeli nie to może czas się tego nauczyć.
ZAPRASZAMY DO ZAPOZNANIA SIĘ Z CIEKAWYMI ARTYKUŁAMI Z ZAKRESY PSYCHOLOGII I PSYCHOTERAPII W DZIALE CZYTELNIA
Fragment wybranego artykuł z zakresu psychologii psychoterapii:
Tajemnicą nie jest, że trauma, PTSD, depresja – są złożonymi zaburzeniami psychicznymi, którym wielu uczonych przygląda się od wieków. Obecnie mamy liczne metody leczenia tych zaburzeń, wg różnych modalności psychoterapii od CBT, po psychoanalizę, terapię psychodynamiczną, pracę z ciałem, do bardziej innowacyjnych metod EMDR, technika wiatru – czyli terapia kinestetyczna, MMRI (Magutova Method of Relfex Integration), a także najnowsze, które pojawiają się w Polsce – rTMS, do której mam największe zastrzeżenia, jako iż jest to leczenie polem magnetycznym, które ma rzekomo pobudzać sztucznie neurony i synapsy w mózgu. Ale to dalej sztuczne pobudzenie, gdzie dodatkowym obciążeniem dla całego organizmu będzie promieniowanie z pola magnetycznego (nie zapominajmy o metalach ciężkich w organizmie, na które nie wiadomo jak wpłynie otrzymanie konkretnej ilości takiego promieniowania), które jest dość szeroko krytykowane w związku z opublikowanymi badaniami w 2011 i 2012 roku przed Senatem USA, potwierdzającymi związek zwiększonej o minimum 38% zapadalności na nowotwory mózgu, w przypadku dłuższego kontaktu z polem elektromagnetycznym oraz magnetycznym.
Psycholodzy, terapeuci, czy też psychiatrzy skupiają się zazwyczaj, a w zasadzie głównie i często jedynie – na leczeniu osób z zaburzeniami wyżej wymienionymi, na farmakologii i doborze terapii. Co zatem z ciałem?
Peter A. Levine w książce Walking the Tiger. Healing Trauma1 wydanej w 1997 roku zwracał uwagę, że specjaliści przy leczeniu traumy, czy PTSD skupiają uwagę na umyśle, zapominając o sferze bardzo ważnej dla holistycznego traktowania każdego pacjenta – czyli również o ciele. Porównywał traktowanie ludzi do traktowania zwierząt, stwierdzając na przykładzie domowego kota, że od samego głaskania i przytulania, zwierzęta nie przeżyją. I tak samo ma to się do człowieka (zachęcam do zapoznania się z całą treścią wyżej wspomnianej książki zawierającej liczne metody leczenia traum oraz pracy z PTSD). Anu Ruusunen jest jednym z bardzo licznych specjalistów, którzy zwracają uwagę na dobór diety przy leczeniu traumy, depresji, czy też PTSD. Związek między depresją, a dietą, czy też między leczeniem traumy, a dietą jest przedmiotem badań psychologii od kilku lat. Pojawiły się badania i liczne dowody sugerujące, że poza niedoborem witaminy B12 kluczowym brakującym elementem w leczeniu chociażby depresji może być kwas foliowy i długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe n-3 (PUFA)2, które jak udowodniono zmniejszają ryzyko depresji. Co więcej, tylko kilka badań koncentruje się na związku między ogólnymi wzorcami żywieniowymi a depresją.
Jak to wygląda w praktyce? Ruusunen zbadała, czy spożycie kwasu foliowego i witaminy B12 w diecie wpłynie na stężenie WNKT n-33 w krwi. Jak udało się wykazać – spożycie kawy i herbaty lub spożycie kofeiny nie wiąże się z ryzykiem uzyskania diagnozy ciężkiej depresji w populacji – pogłębienie już istniejącej depresji lub nabycie depresji (badanie Kuopio Ischemic Heart Disease Risk Factor (KIHD) Study, n = 2,077-2,313, prace I, II i III) mężczyzn w średnim wieku lub starszych ze Wschodnich Finlandii w ciągu średnio ok 13-20 lat obserwacji. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ bardzo wiele głosów pojawiających się w środowisku psychologów i psychiatrów twierdziło, że te napoje nasilają, a nawet powodują depresję z powodu nagłego i skokowego produkowania chociażby adrenaliny, a po chwili nagłego spadku. A dodatkowo kawa, herbata, czy sama kofeina są odpowiedzialne za szybsze usuwanie z organizmu witamin i minerałów.
Zaobserwowano, że zwiększone spożycie kwasu foliowego i zdrowe wzorce żywieniowe (spożycie warzyw, owoców, jagód, produktów pełnoziarnistych, drobiu, ryb i niskotłuszczowych serów) wiązały się z mniejszym ryzykiem depresji. Ponadto zwiększone spożycie kawy był nieliniowo związane ze zmniejszonym ryzykiem depresji. Spożycie witaminy B12, stan stężenia PUFA n-3, stosunek PUFA n-6 do n-3 w surowicy, picie herbaty i kofeina nie były związane z ryzykiem depresji. Odkryto natomiast, że przestrzeganie niezdrowego schematu żywieniowego (spożycie wędlin, mięs czerwonych i wysokotłuszczowych, deserów i przekąsek zawierających cukier, słodkich napoje, przetworzona żywność, bułki francuskie oraz pieczone lub przetworzone ziemniaki) jest związane ze zwiększonym występowaniem nasilonych objawów depresyjnych.4 Ponadto udział w trzyletnich badaniach interwencyjnych dotyczących stylu życia wykazał dla tej samej grupy badawczej, że poprawiły się wyniki depresji bez żadnych specyficznych efektów ubocznych, chociaż klinicznie jest to nieistotne. Zmniejszenie masy ciała było związane z większą redukcją objawów depresji.5
Wyniki tej tezy wskazują, że dieta, zwłaszcza zdrowa dieta bogata w kwas foliowy i bogata w warzywa, owoce, jagody, produkty pełnoziarniste, drób, ryby i niskotłuszczowe sery, może chronić przed depresją. N-3 PUFA mogą nie odgrywać roli w zapobieganiu depresji, przynajmniej nie u mężczyzn w średnim wieku lub starszych z ogólnie niskim stężeniem PUFA n-3.
Stwierdzić zatem należałoby, że dotychczasowe twierdzenia związane z suplementacją witaminy B12 i OMEGA-3 dla osób z depresją nie są do końca prawidłowe. OMEGA-3 nie odgrywa tak ważnej roli jak dotychczas uważano. Jak to zatem zrobić prawidłowo?
Jak słusznie wskazała dr Angie Panos w swoim artykule Secret Diet Disasters of Trauma Survivors każda z chorób, czy też zaburzeń jak depresja, trauma, PTSD, zaburzenia lękowe, może sekretnie zaburzać obraz i punkty odniesienia do ilości i jakości spożywanego jedzenia. To tak zwana cicha śmierć. Osoby z zaburzeniami psychicznymi nie są w stanie świadomie kontrolować tego, co i ile jedzą. To może prowadzić do niedoborów lub nadmiarów pewnych elementów, witamin i minerałów. Każdy kto diagnozuje pacjenta z depresją, traumą, PTSD moim zdaniem musi sobie zadać jedno pytanie – czy pytając tą osobę od kiedy występują objawy na pewno uzyskam odpowiedź prawdziwą? Czy ta osoba jest w stanie użyć swojego ego obserwującego i na chłodno spojrzeć na siebie i przeszłość? Odpowiedź brzmi – nie. Trzeba zatem pamiętać, że nic nie wiemy o nawykach żywieniowych takiej osoby ani o kompulsywnych zachowaniach (ukryta bulimia, anoreksja i inne). Inny ważny aspekt to są badania bardzo liczne nad niedoborami witamin i związkiem z depresją (Ochberg, 1988; Wonderlich et al, 2001).
Jaki jest zatem klucz? Nie bez powodu wspomniałam w zdaniu poprzednim o związku niedoboru witamin, diety i depresji. Można powiedzieć „nareszcie” środowisko psychologiczne zaczęło rozumieć, że niektóre rodzaje depresji, PTSD, zaburzeń lękowych może być o podłożu innym niż psychiczne – tj. może być spowodowane brakiem lub niedoborem witamin, lub zaburzeniami hormonów, czy też innymi schorzeniami. Drugi ważny aspekt – to jest zwrócenie uwagi na suplementację witamin oraz dobór odpowiedniej diety w trakcie terapii pacjenta oraz ostatni – trzeci ważny aspekt – to jest zlecenie badań morfologii krwi przed wypisaniem środków psychotropowych oraz skierowaniem na terapię. Na co zwracamy uwagę odczytując wynik takich badań? Głównie na poziom witam B12, B1-B6, B11, D, A, C, na poziom hormonów tarczycy, cholesterol, cukier we krwi oraz białka. Ta lista może zostać poszerzona, jednak jeśli widzimy jakiekolwiek braki i nadmiary wskazanych wcześniej elementów warto rozważyć poszerzony wywiad z pacjentem na temat diety, a wyniki badań skonsultować z dietetykiem.
Badania z zakresu neuropsychologii udowadniają, że niedobory niektórych witam z grupy B, a w szczególności B12 upośledza pracę mózgu, poprzez szybszą degenerację neuronów i komórek, brak koncentracji, zaburzenia myślenia, no i oczywiście finalnie depresja. Do objawów niedoboru witaminy B12 zaliczono także niedokrwistość, zespoły depresyjne, zaburzenia lękowe, zespoły urojeniowe, łatwe męczenie się, ospałość, apatia, spowolnienie psychoruchowe, a także mniejsza objętość mózgu.
Warto zatem pamiętać, że przed wypisaniem kolejnych leków psychotropowych użytecznym jest podejść do pacjenta, jak do jednostki, a nie petenta. Ciekawe badania, które zostały niedawno temu opublikowane przez Catherine Pittman, wskazują, że – UWAGA – w przypadku nagłego zdarzenia, stanu lękowego, niepokoju, czy innych stresujących zdarzeń, ćwiczenie relaksacyjne – oddech kontrolowany – przez minimum 60 sekund do 3 minut, potrafi uspokoić mózg takiej osoby w nie dłużej niż 10 minut, przy czym leki psychotropowe są w stanie zacząć działać nie wcześniej niż na 30-60 minut od ich podania, a niektóre 2-4 godziny (leki o wydłużonym czasie działania).
Ewa Polit (IPS)
1 Levine P.A., Frederic A. Walking the Tiger. Healing Trauma, USA 1997, North Atlantic Books
2 Kwasy tłuszczowe OMEGA-3
3 Wielonasycone kwasy tłuszczowe – jak OMEGA-3 i OMEGA-6
4 National Library of Medicine Classification: QT 235, OU 188, WD 120, WM 171; Medical Subject Headings; Caffeine; Diet; Depression; Depressive Disorders; Depressive Symptoms; Food. Follow-Up Studies; Cohort Studies; Folic Acid; Fatty Acids; Risk Factors; Vitamin B12; Coffee; Tea; Male; Middle Aged; Vegetables,
5 Na podstawie Ruusunen A. Diet and Depression – an epidemiological study, University of Eastern Finland, 2013
















